Puls Historii

Portal historii
gospodarczej Polski

w schowku Tylko dla zalogowanych czytelników
zaloguj się
lub zarejestruj
dodaj do schowka

Lukrowany biznes A.Blikle

KUP LICENCJĘ
Marcin Dobrowolski
Pin It email print

Trudno w to uwierzyć, ale kiedyś szwajcarscy rzemieślnicy podróżowali za pracą do Polski! Takie były losy m.in. Fryderyka Bliklego, rzeźbiarza, który wraz z rodziną przybył z kantonu Gryzonia i osiadł w podlubelskim Chełmie.

Syn Fryderyka - Antoni Kazimierz, urodzony już na polskiej ziemi w 1844 r., został przez matkę posłany w wieku 14 lat na naukę zawodu do innego Szwajcara, cukiernika, Kaspra Semedaniego w Łomży. Tam zdobywał kolejne stopnie i już na początku lat 60. XIX wieku mógł przenieść się do Warszawy, gdzie rozpoczął pracę jako starszy cukiernik przy Nowym Świecie 31 (obecnie 35). 

Antoni Kazimierz Blikle musiał mieć smykałkę przedsiębiorcy i naprawdę dobrze znać się na swym fachu, skoro już 11 września 1869 r. po wykupieniu firmy swego dotychczasowego pracodawcy zakłada w tym samym lokalu własną cukiernię pod swoim nazwiskiem. Bardzo szybko zdobyła ona uznanie wśród mieszkańców Warszawy, a szczególnie jej artystycznej bohemy. Olgierd Budrewicz pisał w książce "Sklep z myszką":

„Kolejni Bliklowie przez dziesiątki lat patronowali warszawskim sztukom pięknym, niekiedy nawet – acz nieśmiało – włączając się w twórczą działalność. Antonii miał zamiłowanie do teatru i muzyki, trochę rzeźbił. Antonii Wiesław odziedziczył skłonności do rzeźby (wystawiał dwa razy z Zachęcie, wyrzeźbione przezeń popiersie ojca przetrwało do dziś), malował, grał na fortepianie, komponował (…). Wreszcie Jerzy: zajmuje się pisaniem wierszy po polsku i francusku, niektóre publikował w prasie i radiu.”

Syn Antoniego Kazimierza, Antoni Wiesław, przejął zarządzanie rodzinnym biznesem w 1903 r. Skoncentrował się na rozwoju firmy oraz zapewnienie jej stałych dostaw. W 1917 r. został, wraz z innymi cukiernikami warszawskimi, współwłaścicielem założonej w 1885 roku Fabryki Czekolady Kakao i Cukrów, która istniała do końca lat dwudziestych XX wieku. Przeprowadził także generalny remont rodzinnej cukierni, która umacniała pozycję wśród artystów. Rytuałem stało się na przykład podpisywanie w niej kontraktów między reżyserami a zatrudnianymi do spektakli aktorami. 

Już w wieku 22 lat, w 1928 r., przejmuje od ojca prowadzenie firmy kolejne pokolenie Bliklów: syn Jerzy Czesław z siostra Zofią. J.Blikle był również oficerem Wojska Polskiego. W 1939 r. zgłasza się do armii, odbywa szlak bojowy w kampanii wrześniowej, po której zakończeniu powraca do Warszawy. W ciężkich wojennych latach nie tylko odbudował cukiernię, ale również dobudował letni ogródek, którego pawilon zaprojektowali dwaj najwybitniejsi polscy architekci - Bohdan Pniewski i Maciej Nowicki. Podczas okupacji zatrudnienie w zakładzie znajdowało wielu działaczy podziemia, a właściciele firmy co miesiąc dostarczali do więzienia na Pawiaku serie paczek z produktami cukierni. 

Po II wojnie światowej lokal Bliklów podzielił los zniszczonej stolicy. W poczatkowym okresie zakład przeniesiono w Aleje Jerozolimskie, ale już w 1946 r. powrócił na Nowy Świat. Przetrwanie firmy, szczególnie w trudnym okresie stalinowskim, należy zawdzięczać przede wszystkim nieugiętej postawie jej właściciela, Jerzego Blikle, wyrażanej słowami: ,,jak zabiorą to siła wyższa, ale sam nie oddam” . W trudnych latach racjonowania produktów spożywczych Warszawiacy mieli pewność, że zawsze u Bliklego kupią pączki. Oczywiście, z nadzieniem różanym. W 1971 r. Jerzy przekazał zarząd Marii Sukałowicz, prawnuczce Antoniego Kazimierza.

W 1990 r. władzę w firmie przejął Andrzej Blikle i był jej prezesem z krótką przerwą do 2010 r. Ten wybitny naukowiec, specjalista w zakresie matematycznych podstaw informatyki, członek Rady Języka Polskiego, jest także mistrzem cukierniczym. Zgodnie z rodzinną tradycją, od początku lat 70. przygotowywał się do ewentualnego objęcia w przyszłości dziedzictwa przodków. Oprócz tego przeszedł wszystkie szczeble kariery akademickiej, wykładając również w Berkeley, Kopenhadze i Linkoping. 

Obecnie rodzinna firma "A.Blikle" to 20 placówek w całej Warszawie i jej okolicach. Przewodniczącym Rady Nadzorczej spółki jest przedstawiciel najmłodszego dorosłego pokolenia familii - Łukasz Blikle. 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu izamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu. Zapoznaj się z regulaminem.

Teksty Polskiej Agencji Prasowej

Komentarze

Czytaj także

Ukryć skarby przed Niemcami! Historia determinacji i odwagi polskich muzealników we wrześniu 1939 roku to gotowy scenariusz serialu sensacyjnego. Nie bez przesady można powiedzieć, że bez ich uporu i sprytu w gorących dniach inwazji niemieckiej, dziś na Wawelu oglądać moglibyśmy jedynie gołe ściany.

Podatki polskie tak szalone, że słynne w całej Europie Nasi przodkowie, oraz inni mieszkańcy ziem władanych przez pierwszą historyczną dynastię nad Wisłą, nie wypełniali rocznych zeznań podatkowych PIT, ale znakomicie wiedzieli kiedy, komu, ile i jak zapłacić odpowiednich danin. Jak to wszystko funkcjonowało?

Stany Zjednoczone Polski Wielkim szczęściem naszej ojczyzny byli patrioci, którzy na początku XX wieku, a szczególnie podczas Wielkiej Wojny, lobbowali w najważniejszych stolicach świata za odrodzeniem Polski. Jednym z najbardziej zasłużonych był Ignacy Jan Paderewski, który korzystając z osobistych kontaktów "urabiał" amerykańskiego prezydenta.

Najstarsze firmy w Polsce Myśląc o najstarszych firmach w Polsce kojarzymy kopalnie w Wieliczce i Bochni, ale nie są to jedyne przykłady przedsiębiorstw o długiej tradycji. Te najstarsze i nieco młodsze, ale wciąż ponad stuletnie, bada dr Tomasz Olejniczak z Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie.

Pierwszy polski nalot na Niemcy Rozpoczęte w ostatnich dniach 1918 r. Powstanie Wielkopolskie bardzo szybko zepchnęło Niemców do defensywy. Insurgenci rozbrajali kolejne forty, zdobywali magazyny broni i zmuszali wroga do ucieczki. Wykorzystali też nowy sposób walki - naloty bombowe.

Czym była pańszczyzna? Według prawa międzynarodowego, a dokładnie Konwencji Genewskiej z 1956 roku, pańszczyzna jest praktyką zbliżoną do niewolnictwa. Jest to stan, w którym dzierżawca zmuszony jest do zamieszkania na terenie należącym do innej osoby i wykonuje na jej rzecz pewne usługi. Nie jest przy tym ważne, czy otrzymuje za to wynagrodzenie czy też nie. Istotne jest zaś to, że dzierżawca nie może samodzielnie zmienić swego stanu.

Sylwester z kochanką na Maderze Położona na Oceanie Atlantyckim portugalska Madera kilkakrotnie splotła swe dzieje z polskimi politykami. Według popularnej przed wiekami legendy, miał tam dożyć swych dni Władysław Warneńczyk cudem ocalały spod tureckiego miecza po przegranej bitwie. Jednak najlepiej udokumentowanym pobytem były zimowe wakacje marszałka Piłsudskiego, który wypoczywał tam ze swym lekarzem i... młodą kochanka.

Koniec świata w Nowy Rok Millenium Bug czy Lewiatan w podziemiach Watykanu - wejście w nowe Millenium sprzyja katastroficznym przepowiedniom. Strach przed końcem świata był powszechny w historii ludzkości, nikt jednak nie odpowiedział na pytanie dlaczego Opatrzność miałaby stosować ludzki kalendarz.

Szampan, który zabijał Wznosząc toast kieliszkiem złotego trunku poprzecinanego pęcherzykami powietrza pamiętajmy o tych, dzięki którym możemy "pić gwiazdy". Benedyktyński mnich z Szampanii i angielski przyrodnik w tym samym czasie dokonali odkryć, dzięki którym wino jest tak dobre, a wypełnione nim butelki nie stanowią śmiercionośnej bomby zegarowej.

Formalny koniec PRL W czasach przełomu 1989/1990 wszystkie elementy funkcjonowania państwa wymagały przebudowy. Nie był to najlepszy czas na pisanie nowej konstytucji, dlatego zdecydowano się po prostu znowelizować tą, którą niespełna 40 lat wcześniej nadał Polakom Józef Stalin.

Rząd napisze jadłospis dla patrioty Szokujące prognozy 2017 redakcji Pulsu Biznesu

Kalendarium

1961-01-16 Ukryć skarby przed Niemcami!

1883-01-12 Filantropka Tekla Rapacka

1917-01-11 Stany Zjednoczone Polski

Oni wybrali Polskę

Anglicy z Marek pod Warszawą
Podróżujący szosą radzymińską mijają na wyjeździe z Warszawy…

Milijony z musztardy
Przedsiębiorcze kobiety często zmuszone są ratować swych…

Lukrowany biznes A.Blikle
Trudno w to uwierzyć, ale kiedyś szwajcarscy rzemieślnicy…

więcej

Redakcja poleca

Hera, koka, grzybki, trawa - używki żołnierzy na przestrzeni wieków
Grzybki na odwagę, morfina do rany, papierosy w przerwie…

Czy Terakotową Armię wyrzeźbili Chińczykom Grecy?
Muzeum Pierwszego Chińskiego Cesarza nawiązało współpracę z…

Kto kogo nauczył jeść widelcem?
"Great minds think alike" mówi stare przysłowie i należy je…

Prawdopodobnie najpiękniejsza panorama Krakowa (1618)
Trudno wyobrazić sobie piękniejszą panoramę historyczną…

"Czerwona zaraza" - wiersz do Armii Czerwonej
Twórczość Józefa Szczepańskiego jest zapisem szlaku bojowego…

Żołnierze Wyklęci? Także przez Kościół...
Z rzadka bywają nazywani Żołnierzami Podziemia…

"Hitler mnie nie znieważył. To Roosevelt mnie znieważył!" - historia olimpijskiego kłamstwa
Wielu z nas słyszało opowieść o tym, jakoby nazistowski…

Hiszpańskie Olé! to wezwanie Allaha
Przez blisko osiem stuleci władzę nad półwyspem iberyjskim…

Świat usłyszy krzyk ofiar terroru
Po latach obietnic i skromnych ich realizacji, powstaje…

Niezwykły rękopis Baczyńskiego!
Małżeństwo Krzysztofa Kamila Baczyńskiego i Barbary…