Puls Historii

Portal historii
gospodarczej Polski

w schowku Tylko dla zalogowanych czytelników
zaloguj się
lub zarejestruj
dodaj do schowka

Jak Niemcy przeprowadzili lustrację?

KUP LICENCJĘ
Marcin Dobrowolski
Pin It email print

Proces weryfikacji funkcjonariuszy publicznych RFN z terenu b. NRD pod kątem ich współpracy ze Stasi przedstawiany jest przez wielu jako wzorowy. Jaką politykę zastosowano wobec byłych funkcjonariuszy i czy proces można uznać za zakończony?

Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego Niemieckiej Republiki Demokratycznej (Ministerium für Staatssicherheit), powszechnie znane jako Stasi, istniało od 1950 do 1990 r. Po koniec swojego istnienia liczyło ok. 84 tys. pracowników, z czego 40% zatrudnionych było w centrali w Berlinie, reszta zaś w placówkach terenowych. Kompleks budynków stołecznej siedziby zajmował teren aż 20 hektarów. Warto zaznaczyć, że znaczną część kadry Ministerstwa stanowili oficerowie nazistowskich służb - Gestapo i Abwehry.

Od 1957 do 1989 r. Ministrem Bezpieczeństwa Państwowego NRD był Erich Mielke. Pod jego rządami aparat inwigilacji nieustannie się rozrastał. Obserwacji poddani byli wszyscy obywatele, również kierownictwo partii, zgodnie z powtarzaną przez niego maksymą "Towarzysze, my musimy wszystko wiedzieć." 

3 października 1990 r., w dniu formalnego połączenia obu państw niemieckich, z 17 milionów obywateli NRD 173 tys. zarejestrowanych było jako czynni konfidenci Stasi. 

W momencie rozwiązania Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego (pod zmienioną w 1989 r. nazwą) utworzono również urząd Pełnomocnika Federalnego do spraw Materiałów Państwowej Służby Bezpieczeństwa NRD. Na jego czele postawiono byłego pastora luterańskiego, działacza opozycji, dr. Joachima Gaucka.

Stanowisko zjednoczonych Niemiec wobec byłych funkcjonariuszy i konfidentów wyrastało z doświadczeń RFN. Pierwszy kanclerz federalny, Konrad Adenauer postanowił bowiem dopuścić niektórych działaczy nazistowskich do pełnienia funkcji publicznych zdając sobie sprawę z ich często wysokich kwalifikacji. Problem pojawił się jednak w drugiej połowie lat 60., kiedy wzrosłe w wolnym kraju pokolenie Niemców zaprotestowało przeciwko takiej polityce. 

W przeciwieństwie do Czechosłowacji, gdzie prawnie uniemożliwiono członkom partii komunistycznej pełnienia funkcji publicznych, Niemcy nie chcieli wykluczyć 2 mln obywateli, którzy do 1990 r. posiadali czerwone legitymacje partyjne. Weryfikacji dokonano wobec tych, którzy byli etatowymi współpracownikami Stasi, bądź z nią współpracowali.

Po pierwsze, cała Stasi została zlikwidowana. Żaden z funkcjonariuszy nie wszedł no nowych służb RFN. Wszystkim agentom zakazano zajmowania stanowisk publicznych, co wiązało się często ze spektakularnymi finiszami karier wielu polityków. W ten sposób z działalnością publiczną pożegnał się pierwszy demokratycznie wybrany premier NRD - Lothar de Maizière, który po ujawnieniu faktu jego współpracy musiał podać się do dymisji i od tej pory droga działalności publicznej była dla niego zamknięta. Podobny los spotkał wielu urzędników oraz adwokatów (również broniących opozycjonistów), ponieważ prawo obejmowało również zawody zaufania społecznego. 

Po latach Joachim Gauck wspominał, że błędem zastosowania wspomnianego rozwiązania było nierówne traktowanie przywódców partii i funkcjonariuszy. Szefostwo aparatu partyjnego nie spotkało bowiem żadne ograniczenie w przeciwieństwie do szeregowych urzędników, którzy utracili prawa do wykonywania zawodu. A to partia była zwierzchnikiem Stasi i rozkazodawcą. 

Tzw. Instytut Gaucka dysponuje kartoteką ok. 6 mln osób, zatrudnia 3100 pracowników, posiada 185 km bieżących dokumentów pochodzących z archiwów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych NRD, ponad milion kaset wideo oraz 200 tys. taśm dźwiękowych. 

Obecnie sprawdzane są wszystkie osoby aspirujące do zajmowania stanowisk publicznych. W przypadku sektora prywatnego firmy mogą wystąpić o zlustrowanie osób starających się o funkcje kierownicze, ale pod warunkiem ich zgody. 

W roku 1990 - jak wspominał Joachim Gauck w wywiadzie dla TVP Info - wydawało się, że kilkanaście lat wystarczy dla oczyszczenia przestrzeni publicznej z agentów byłego aparatu bezpieczeństwa. Teraz okazuje się, że proces będzie trwał, na co wpływ mają wciąż uzupełniane archiwa (są one odzyskiwane z odtwarzanych po zmieleniu teczek) a także decyzja Bundestagu, który zadecydował o prowadzeniu działania do samego końca.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu izamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu. Zapoznaj się z regulaminem.

Teksty Polskiej Agencji Prasowej

Komentarze

Czytaj także

Jak zmieni się flaga Wielkiej Brytanii? Zwycięstwo w referendum zwolenników opcji #Brexit może spowodować rozpad kolejnej unii, czyli Zjednoczonego Królestwa. Brytyjski Union Jack, czyli flaga państwowa będzie mogła w takim przypadku być zmieniona i zmiana ta z pewnością będzie szokująca.

Gest angielskich łuczników Podczas jednego z europejskich szczytów w 2008 r. prezydent Kaczyński dyskutując z Sarkozym użył w stosunku do francuskiego kolegi gestu angielskich łuczników. Nieświadome wyciągnięcie dwóch palców dłoni wierzchem skierowanej do rozmówcy pociągnęło natychmiastową, wręcz brutalną reakcję Sarkozy'ego - użył siły, aby sytuacji nie zauważyły kamery telewizyjne.

Tunel Napoleona na wojnę z Anglią - Brytyjczycy mają wielkie szczęście, ponieważ nikt im nigdy nie wytłukł porcelany. - faktycznie wiele czynników wpłynęło na bogactwo Imperium, ale jednym z nich jest z pewnością możliwość (a czasem groźba) zastosowania splendid isolation, którym wielokrotnie Londyn szachował europejskich partnerów.

Adolfa Hitlera wycieczka po Paryżu O godzinie szóstej rano 23 czerwca 1940 r. na podparyskim lotnisku le Bourget wylądował specjalny samolot z przywódcą III Rzeszy. "Zawsze chciałem zobaczyć Paryż!" - Adolf Hitler przybył do stolicy pokonanej Francji aby zrealizować swoje dziecięce marzenie.

Pierwszy sowiecki nalot na Warszawę Już dzień po rozpoczęciu inwazji III Rzeszy na ZSRR rozpoczęły się naloty sowieckie na ważne węzły transportowe zlokalizowane za linią nieprzyjaciela. Jednym z najważniejszych była Warszawa z jej mostami, fabrykami i rozbudowanym węzłem kolejowym. Temat radzieckich bombardowań był w PRL zakazany.

Andrzej Kondratiuk nie żyje Jeden z najznakomitszych polskich reżyserów i scenarzystów Andrzej Kondratiuk zmarł dziś w nocy - taką informację przekazał na Facebooku jeden bliskich znajomych zmarłego. Stowarzyszenie Filmowców Polskich, którego reżyser był członkiem, potwierdza tę wiadomość.

Pierwszy polski spis powszechny Z czego znamy Sejm Wielki? Oczywiście z uchwalenia pierwszej polskiej konstytucji. Mało czasu w szkołach poświęca się na inne decyzje parlamentu, który przez cztery lata pracował w pocie czoła nad reformą Państwa. Jedną z takich epokowych uchwał była decyzja o przeprowadzeniu pierwszego polskiego spisu powszechnego.

Polska robakiem stała Gospodarka Rzeczpospolitej Obojga Narodów oparta była m.in. na eksporcie zboża, drewna i... robala. Niepozornemu pluskwiakowi żerującemu na łąkach nasi przodkowie zawdzięczali bogactwo, czerwone stroje i nazwę miesiąca czerwiec. Eksploatację tej żyły złota zakończyło odkrycie tańszego zamiennika z Meksyku.

Potrzebna ochrona polskiej flagi Flaga Polski jaka jest - każdy widzi i na podobnie zadane pytanie wszyscy zgodnie odpowiemy: "biało - czerwona". Kiedy jednak spojrzymy na zgromadzenia Polaków, podczas których tradycyjnie używa się naszych symboli narodowych, zobaczymy zaskakującą różnorodność sztandarów. Czy nie należy tego zmienić?

Przed nami Noc Kupały A w zasadzie kilka takich nocy, bowiem określenie tej najkrótszej możliwe jest precyzyjnie dopiero od niedawna, odkąd dysponujemy skomplikowanymi narzędziami astronomicznymi. W ciągu roku dwie, trzy noce można wskazać jako najkrótsze, trwające 7 godzin i 14 minut.

Michał Boym - polski ambasador chińskiego cesarza Intensywne kontakty między Polską a Chinami zaczęły się po II wojnie światowej, kiedy to ludowa Polska jako pierwsza uznała ChRL. Ale ojcem naszych dwustronnych relacji może być zapomniany nad Wisłą Michał Boym - polski jezuita w dyplomatycznej misji chińskiego cesarza.

Kalendarium

1941-06-23 Pierwszy sowiecki nalot na Warszawę

1789-06-22 Pierwszy polski spis powszechny

1793-06-17 Ostatni sejm Rzeczypospolitej

Oni wybrali Polskę

Anglicy z Marek pod Warszawą
Podróżujący szosą radzymińską mijają na wyjeździe z Warszawy…

Milijony z musztardy
Przedsiębiorcze kobiety często zmuszone są ratować swych…

Lukrowany biznes A.Blikle
Trudno w to uwierzyć, ale kiedyś szwajcarscy rzemieślnicy…

więcej

Redakcja poleca

Kozacy piszą list do sułtana
Znakomity obraz rosyjskiego malarza Ilji Riepina powstawał…

Okrutne eksperymenty cesarza Fryderyka
Język pierwotny, język pierwszych ludzi, którym posługiwali…

"D-Day" w kampanii reklamowej
Kiedy The History Channel postanowił zorganizować kampanię…

Krawat - krótka historia męskiego zwisu
"Zwis męski ozdobny" to handlowe określenie krawata…

Rekonstrukcja czy deprecjacja? O trywializowaniu wojny
"Verdun jest symbolem okrucieństwa i bezsensu wojny." -…

Jan Żyliński o idei budowy Łuku Triumfalnego w Warszawie (WIDEO)
Pomnik triumfu polskiego oręża w Bitwie Warszawskiej 1920 r.…

Rajd śmierci: wyścig Paryż-Madryt w 1903
Wieczorem, 24 maja 1903 r. trwający od kilkunastu godzin…

Narkotyki naszych dziadków
Używki są stare jak świat. To truizm, ale wart przypomnienia…

Skąd się wzięła herbata Earl Grey?
Termin earl to najstarszy i niegdyś najwyższy angielski…

Depilacja z Hitlerem
Zgodnie z wyrokami Federalnego Sądu Konstytucyjnego zakazana…