Puls Historii

Portal historii
gospodarczej Polski

w schowku Tylko dla zalogowanych czytelników
zaloguj się
lub zarejestruj
dodaj do schowka

Czy Jezus Chrystus był japońskim hodowcą czosnku?

KUP LICENCJĘ
Marcin Dobrowolski
Pin It email print

Dwa tysiące lat temu do wioski na wzgórzach północnej Japonii przybył wędrowny pasterz aby osiąść tam w celu uprawy czosnku. Poślubił miejscową piękność, Miyuko, spłodził troje dzieci i zmarł w sędziwym wieku 106 lat. Japończycy wierzą, że nazywał się Jezus Chrystus.

Wszyscy znamy kanoniczną historię życia Jezusa. Narodził się w Betlejem, jego przyjście na świat wyznaczyło później przełom er, rozpoczął publiczną działalność w 33. roku życia, ostał skazany na śmierć i ukrzyżowany. Chrześcijanie uznają Chrystusa za Boga i wierzą w Jego zmartwychwstanie oraz czekają na powtórne przyjście swego Zbawiciela. Ze wszech miar wyjątkowi Japończycy tolerują w swoim państwie grupę religijną, która wierzy, że historia Jezusa była nieco inna.

Według znanej na północy archipelagu legendy, w wieku 21 lat Jezus przybył do Japonii, gdzie pobierał nauki u uczonych mistrzów. Przez 11 lat w prowincji Etchu nabierał znajomości języka, pisma, filozofii i sztuk walki. Następnie powrócił do Judei, aby głosić tam interpretację nabytych wcześniej nauk. Rodacy Go jednak nie zrozumieli, lecz skazali na śmierć, którą wynikiem olbrzymiego poświęcenia poniósł brat Jezusa, Isukiri. Chrystus musiał uciekać z powrotem do Japonii, jednak wziął ze sobą pamiątki - ucho zmarłego brata i pukiel włosów Maryi.

Zgodnie z legendą "Daitenku Taro Jurai", Jezus powrócił przez Syberię do prowincji gdzie pobierał nauki, tam pojął za żonę dziewczynę imieniem Miyuko, spłodził trzy dziewczynki i dożył 106 lat zajmując się uprawą czosnku. 

Miejsce życia i pochówku "japońskiego Jezusa" jest niepozorne i łatwo je przeoczyć. Jest to mały pawilon o wielkości sklepu z warzywami. Znajduje się w sercu oddalonej od metropolii prowincji, wśród wzgórz i skał. Mimo tego, co roku pielgrzymuje do tego miejsca ponad 20 tysięcy wiernych wyznających przekonanie, że Chrystus naprawdę umarł w Japonii.

Kult ten powstał w 1935 r., kiedy w archiwum miejscowej prefektury odkryto tekst będący jakoby testamentem Jezusa. Na bazie tego tekstu spisano legendę rozpowszechnianą powszechnie w latach japońskiego imperializmu. W ten sposób ludzie w Herai tłumaczyli sobie nazwę miejscowości (od Hebrajczyków), tajemnicze naostrzone skały na szczytach wzgórz (grobowce Jezusa i brata) oraz przekonanie o swym boskim pochodzeniu (potomkowie Chrystusa). 

Niestety dla Japończyków, testament odkryty w 1935 r. został w kolejnych dekadach uznany za falsyfikat. To jednak nie przeszkodziło w rozwoju kultu, który do dziś ma przekonanych o jego prawdziwości wyznawców. Jednak nawet w miejscowym, niedawno odnowionym muzeum nikt nie chce powiedzieć jak wielu odwiedzających to wierni, a ilu stanowią tylko turyści żądni sensacji. 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu izamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu. Zapoznaj się z regulaminem.

Teksty Polskiej Agencji Prasowej

1 Komentarze

dzezik 2017-01-05

Jezus Chrystus to postać literacka - fikcyjna. nie znaczy to że gdzieś na świecie nawet teraz nie żyje ktoś kto ma tak na imie i nazwisko. Ale ten znany z Biblii to postać fikcyjna. Naukowcy szukają od lat ale do tej pory nie znaleziono dowodów istnienia takiej osoby i raczej nie ma na to szansy. Nie ujmuje to oczywiście niczego naukom które są w Biblii. Tak samo jak mitologia Grecka ma swoje wartości pomimo tego że wszystkie postacie są mityczne - zmyślone to wartość poznawczą. Nie wiem na jakiej podstawie Kościół Katolicki twierdzi że Jezus istniał. Rozumiem że to jest dogmat wiary.

Czytaj także

Ukryć skarby przed Niemcami! Historia determinacji i odwagi polskich muzealników we wrześniu 1939 roku to gotowy scenariusz serialu sensacyjnego. Nie bez przesady można powiedzieć, że bez ich uporu i sprytu w gorących dniach inwazji niemieckiej, dziś na Wawelu oglądać moglibyśmy jedynie gołe ściany.

Podatki polskie tak szalone, że słynne w całej Europie Nasi przodkowie, oraz inni mieszkańcy ziem władanych przez pierwszą historyczną dynastię nad Wisłą, nie wypełniali rocznych zeznań podatkowych PIT, ale znakomicie wiedzieli kiedy, komu, ile i jak zapłacić odpowiednich danin. Jak to wszystko funkcjonowało?

Stany Zjednoczone Polski Wielkim szczęściem naszej ojczyzny byli patrioci, którzy na początku XX wieku, a szczególnie podczas Wielkiej Wojny, lobbowali w najważniejszych stolicach świata za odrodzeniem Polski. Jednym z najbardziej zasłużonych był Ignacy Jan Paderewski, który korzystając z osobistych kontaktów "urabiał" amerykańskiego prezydenta.

Najstarsze firmy w Polsce Myśląc o najstarszych firmach w Polsce kojarzymy kopalnie w Wieliczce i Bochni, ale nie są to jedyne przykłady przedsiębiorstw o długiej tradycji. Te najstarsze i nieco młodsze, ale wciąż ponad stuletnie, bada dr Tomasz Olejniczak z Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie.

Pierwszy polski nalot na Niemcy Rozpoczęte w ostatnich dniach 1918 r. Powstanie Wielkopolskie bardzo szybko zepchnęło Niemców do defensywy. Insurgenci rozbrajali kolejne forty, zdobywali magazyny broni i zmuszali wroga do ucieczki. Wykorzystali też nowy sposób walki - naloty bombowe.

Czym była pańszczyzna? Według prawa międzynarodowego, a dokładnie Konwencji Genewskiej z 1956 roku, pańszczyzna jest praktyką zbliżoną do niewolnictwa. Jest to stan, w którym dzierżawca zmuszony jest do zamieszkania na terenie należącym do innej osoby i wykonuje na jej rzecz pewne usługi. Nie jest przy tym ważne, czy otrzymuje za to wynagrodzenie czy też nie. Istotne jest zaś to, że dzierżawca nie może samodzielnie zmienić swego stanu.

Sylwester z kochanką na Maderze Położona na Oceanie Atlantyckim portugalska Madera kilkakrotnie splotła swe dzieje z polskimi politykami. Według popularnej przed wiekami legendy, miał tam dożyć swych dni Władysław Warneńczyk cudem ocalały spod tureckiego miecza po przegranej bitwie. Jednak najlepiej udokumentowanym pobytem były zimowe wakacje marszałka Piłsudskiego, który wypoczywał tam ze swym lekarzem i... młodą kochanka.

Koniec świata w Nowy Rok Millenium Bug czy Lewiatan w podziemiach Watykanu - wejście w nowe Millenium sprzyja katastroficznym przepowiedniom. Strach przed końcem świata był powszechny w historii ludzkości, nikt jednak nie odpowiedział na pytanie dlaczego Opatrzność miałaby stosować ludzki kalendarz.

Szampan, który zabijał Wznosząc toast kieliszkiem złotego trunku poprzecinanego pęcherzykami powietrza pamiętajmy o tych, dzięki którym możemy "pić gwiazdy". Benedyktyński mnich z Szampanii i angielski przyrodnik w tym samym czasie dokonali odkryć, dzięki którym wino jest tak dobre, a wypełnione nim butelki nie stanowią śmiercionośnej bomby zegarowej.

Formalny koniec PRL W czasach przełomu 1989/1990 wszystkie elementy funkcjonowania państwa wymagały przebudowy. Nie był to najlepszy czas na pisanie nowej konstytucji, dlatego zdecydowano się po prostu znowelizować tą, którą niespełna 40 lat wcześniej nadał Polakom Józef Stalin.

Zlikwidowano jedną z najstarszych bibliotek w Polsce! Od początku 2017 r. przestanie funkcjonować jedna z najważniejszych nstytucji kultury na Mazowszu, siódma najstarsza biblioteka w Polsce. Towarzystwo Naukowe Płockie straciło źródła finansowania, przez co prawie pół miliona pozycji przestanie być udostępnianych czytelnikom.

Kalendarium

1961-01-16 Ukryć skarby przed Niemcami!

1883-01-12 Filantropka Tekla Rapacka

1917-01-11 Stany Zjednoczone Polski

Oni wybrali Polskę

Anglicy z Marek pod Warszawą
Podróżujący szosą radzymińską mijają na wyjeździe z Warszawy…

Milijony z musztardy
Przedsiębiorcze kobiety często zmuszone są ratować swych…

Lukrowany biznes A.Blikle
Trudno w to uwierzyć, ale kiedyś szwajcarscy rzemieślnicy…

więcej

Redakcja poleca

Hera, koka, grzybki, trawa - używki żołnierzy na przestrzeni wieków
Grzybki na odwagę, morfina do rany, papierosy w przerwie…

Czy Terakotową Armię wyrzeźbili Chińczykom Grecy?
Muzeum Pierwszego Chińskiego Cesarza nawiązało współpracę z…

Kto kogo nauczył jeść widelcem?
"Great minds think alike" mówi stare przysłowie i należy je…

Prawdopodobnie najpiękniejsza panorama Krakowa (1618)
Trudno wyobrazić sobie piękniejszą panoramę historyczną…

"Czerwona zaraza" - wiersz do Armii Czerwonej
Twórczość Józefa Szczepańskiego jest zapisem szlaku bojowego…

Żołnierze Wyklęci? Także przez Kościół...
Z rzadka bywają nazywani Żołnierzami Podziemia…

"Hitler mnie nie znieważył. To Roosevelt mnie znieważył!" - historia olimpijskiego kłamstwa
Wielu z nas słyszało opowieść o tym, jakoby nazistowski…

Hiszpańskie Olé! to wezwanie Allaha
Przez blisko osiem stuleci władzę nad półwyspem iberyjskim…

Świat usłyszy krzyk ofiar terroru
Po latach obietnic i skromnych ich realizacji, powstaje…

Niezwykły rękopis Baczyńskiego!
Małżeństwo Krzysztofa Kamila Baczyńskiego i Barbary…